Piękna skóra
Wrzesień 10, 2015

Słońce, woda, letni wiatr... Niestety, oprócz przyjemnych wspomnień mogą one pozostawić także poważne zmiany – pozatykane pory, a także napiętą i wysuszoną skórę, która potrzebuje ratunku. Przedstawiamy 5 prostych kroków do promiennej cery.


1. PRZEDE WSZYSTKIM OCZYSZCZANIE!
Potraktujmy mycie twarzy nie tylko jako usuwanie makijażu czy kurzu, ale także jako pierwszy krok jej pielęgnacji – sposób na ograniczenie występowania zaskórników i wyprysków, na usunięcie łuszczącego się przesuszonego naskórka, a wreszcie – jako etap nawilżania skóry.

2. KROK DRUGI: PEELING
Aby jakiekolwiek substancje aktywne mogły wniknąć w głąb skóry, zastosuj peelingi. Wspomagają bowiem odnowę cery – odświeżają i wygładzają, poprawiają krążenie co nadaje zdrowy koloryt. Pomogą pozbyć się „ściany”, przez którą aktywne składniki, takie jak: kwas hialuronowy czy alantoina nie mogą przedostać się do odpowiednich partii skóry.

3. NIEOCENIONA POMOC
No właśnie, tonik. Jak sama nazwa wskazuje, ma przede wszystkim tonizować, uspokajać. Przy tym ma dobroczynną moc dla cery. Nie stosujmy go jednak tylko w celach oczyszczających. Choć ma głównie tę właściwość – zmyje wszystko to, co jeszcze nie zostało zmyte – dla naszej skóry stanowi podstawową ochronę oraz stwarza warunki, w których pielęgnacja zaczyna przynosić efekty.

4. MOC NAWILZENIA
To nasze podstawowe zobowiązanie wobec skóry po lecie. Właśnie tego ona przede wszystkim potrzebuje po naszym beztroskim pławieniu się w słońcu. Obowiązkową „szklankę wody” zapewnią kremy i serum nawilżające. Nie żałujmy jej tego – ona też, jak cały nasz organizm, do codziennego funkcjonowania potrzebuje wody, powietrza... pożywienia.

5. ODDZIAŁ SPECJALNY
A co robić, kiedy stosujemy taką pielęgnację, ale to nie wystarcza? Skorzystaj ze specjalistycznej pomocy, np. maseczek. Pamiętajmy jednak, że są one skuteczne, o ile stosuje się je regularnie, minimum 2 razy w tygodniu. Jeżeli zależy nam na utrzymaniu pięknej opalenizny, warto stosować preparaty, które dodatkowo mają właściwości łagodzące słoneczne poparzenia. Skąd to niezwykłe działanie? Zawartość cytokin mlecznych.

Ich magiczne działanie doceniała sama Kleopatra, która kąpała się w mleku.

Marta Drzastwa
ekspert ds. pielęgnacji perfumerii Douglas